Kiedy zżera Cię stres – 3 techniki autorelaksacji

Szkoła, sprawdziany, relacje, oczekiwania — współczesna młodzież żyje w ciągłym biegu. Stres nie jest niczym złym, ale gdy trwa zbyt długo, zaczyna wpływać na koncentrację, sen, emocje i ciało.
Dobra wiadomość jest taka, że istnieją proste techniki autorelaksacji, które pomagają się wyciszyć i odzyskać poczucie kontroli — bez specjalnego sprzętu i w dowolnym miejscu.

Poniżej znajdziesz trzy sprawdzone sposoby, które możesz stosować samodzielnie.

1. Oddychanie 4–6 – szybki sposób na uspokojenie układu nerwowego

Gdy jesteśmy zestresowani, nasz oddech staje się szybki i płytki. To sygnał dla organizmu, że coś mu zagraża. Zatrzymanie się i świadome spowolnienie oddechu to informacja dla mózgu, że jest bezpiecznie i nie trzeba uruchomiać mechanizmów obronnych. 

Jak to zrobić?

  1. Usiądź wygodnie lub stań stabilnie.

  2. Zrób wdech nosem przez 4 sekundy.

  3. Następnie wydychaj powietrze ustami przez 6 sekund.

  4. Powtórz 6–10 razy.

Dlaczego to działa?
Dłuższy wydech aktywuje układ przywspółczulny, który odpowiada za relaks i regenerację.

Technikę tę możesz stosować w każdej stresowej sytuacji : przed sprawdzianem, gdy czujesz napięcie lub gonitwę myśli, przed snem lub gdy nie możesz spać w nocy.

2. Skan ciała – zauważ i puść napięcie

Stres lubi ulokować się gdzieś w ciele: w karku, barkach, brzuchu czy szczęce. Mięśnie napinają się i często zostają w takim napięciu na dłużej. Skan ciała pomaga zauważyć napięcie i świadomie je rozluźnić.

Jak to zrobić?

  1. Zamknij oczy lub skieruj wzrok w jedno miejsce.

  2. Skup uwagę kolejno na:
    – stopach
    – nogach
    – brzuchu
    – plecach
    – barkach
    – szyi i twarzy

  3. W każdym miejscu zadaj sobie pytanie:
    Czy jest tu napięcie?

  4. Z wydechem spróbuj je delikatnie „odpuścić”.

Całość trwa 2–4 minuty.

Wskazówka: Nie chodzi o to, by „nic nie czuć”, ale by zauważyć i dać sobie chwilę uważności.

3. Technika „tu i teraz” 5–4–3–2–1 – gdy głowa jest pełna myśli

Gdy stres jest silny, myśli często uciekają w przyszłość („co jeśli…”) i podsuwają niepomyślne scenariusze albo wracają do przeszłości i wpędzają w poczucie winy. 
Ta technika pomaga wrócić do chwili obecnej i uspokoić emocje.

Jak to zrobić?
Rozejrzyj się i nazwij:

  • 5 rzeczy, które widzisz

  • 4 rzeczy, które słyszysz

  • 3 rzeczy, które czujesz w ciele

  • 2 rzeczy, które możesz dotknąć

  • 1 rzecz, za którą jesteś teraz wdzięczny/a

Dlaczego to działa?
Skierowanie uwagi na zmysły pomaga wyhamować nadmiar myśli i obniżyć napięcie.

Stosuj w silnych emocjach, kiedy trudno Ci zatrzymać natłok myśli, przed wystąpieniem lub trudną rozmową, gdy czujesz chaos w głowie. 

Autorelaksacja to wartościowa umiejętność.

Im wcześniej nauczysz się, jak regulować stres i emocje, tym łatwiej będzie Ci zadbać o swoje zdrowie psychiczne i fizyczne w przyszłości.

Nie trzeba robić wszystkiego naraz. Czasem 2 minuty oddechu albo chwila uważności robią ogromną różnicę.

Wpis powstał w ramach projektu finansowanego przez miasto stołeczne Warszawa „Mind&body hacks – jak ogarnąć siebie?”, czyli warsztatów edukacyjnych dla młodzieży. 

Przewijanie do góry